Chwalibog, to staropolskie imię męskie, które oznaczało tego, który sławi Boga lub szczęście.
Inna forma tego samego imienia to Falibog. Imieniny dla tego imienia przypadają na 24 stycznia i 28 lutego.
Unieboż, to także staropolskie imię męskie, które prawdopodobnie oznaczało osobę, która ma lepsze szczęście od innych lub tego, kogo spotka dobry los w życiu.
Dalwin, to staropolskie imię męskie, które prawdopodobnie oznaczało osobę, której wuj jest daleko. Pierwszy człon tego imienia dale-, oznacza „daleko”, podczas gdy człon drugi –win, oznacza wuja. Inną, znaną formą tego samego imienia jest Dalewin. Wszystkie osoby obdarzone imieniem Dalwin lub Dalewin, mają szansę świętować swoje imieniny w dniu 4 października. W ramach ciekawostek warto wspomnieć, że w województwie pomorskim, w gminie Tczew, istnieje także wieś o nazwie Dalwin.
Przemił, to imię męskie, które składa się z członu Prze-, który mógł mieć wiele różnych znaczeń i drugiego członu –mił, oznaczający „miły”. Prawdopodobnie to imię oznaczało bardzo miłą osobę lub kogoś, kto działał przez miłe uczynki. Imię to posiada także drugą formę – Przemieł. Wszystkie osoby obdarzone imieniem Przemił lub Przemieł obchodzą swoje święto imienin w dniu 17 stycznia lub 7 listopada, zależnie od daty urodzenia.
Twardosław, to staropolskie imię męskie, które oznacza tego, który jest bardzo sławny. Pierwszy człon tego imienia twardo-, oznacza „twardy”, natomiast człon drugi –sław, oznacza „sławę”. Wszyscy mężczyźni o tym ciekawym imieniu obchodzą swoje imieniny w dniu 21 listopada.
Częstowoj, to oryginalne, staropolskie imię męskie, który prawdopodobnie oznaczało tego, który miał zdolność uzdrawiania. Pierwszy człon często-, oznaczał „często” a drugi człon –goj oznaczał „uzdrawianie”, „leczenie”. Imieniny Częstowoja przypadają na dzień 4 lutego.
Strzeżymir, to kolejne staropolskie imię męskie oznaczające tego, który strzeże pokoju. Człon strzeży- oznaczający „strzec”, a człon –mir oznaczający „pokój” lub „dobro”. Imieniny Strzeżymr obchodzi w dniu 22 kwietnia.
W starożytnym świecie, a w szczególności na Bliskim Wschodzie (Persja, Mezopotamia, Egipt, Izrael), uważano, że imiona mają bardzo dużą moc i że mogą na swój sposób działać jako osobna manifestacja danej osoby lub bóstwa o tym imieniu. Z tego powodu używanie imienia Boga w języku hebrajskim, w mowie lub piśmie było ograniczone.
Powszechnie wierzono wtedy, tak przynajmniej głosi przekazywany z pokolenia na pokolenie mit, że poprzez wypowiadanie imienia bóstwa lub ducha, można przywołać jego siły w celu wywołania cudu lub uprawiania magii. Dla przykładu Łukasz 9:49 opisuje uczniów, którzy widzieli mężczyznę, który za pomocą imienia Jezusa, wyganiał demony – uprawiał egzorcyzmy.
W późniejszych tradycjach religijnych pozostały reminiscencje takiego postępowania. Dla przykładu podczas egzorcyzmów w Kościele Katolickim, zły demon nie może zostać wypędzony z ciała opętanego do czasu, gdy egzorcysta zmusi go do podania swojego imienia. Dopiero wtedy egzorcysta będzie w stanie wypędzić demona. Także świeccy egzorcyści wykorzystują w swoich praktykach imię demon, oprócz tego wypowiadając “magiczen” formuły i paląc specjalnie spreparowane zioła.
W wielu współczesnych religiach, do tej pory uważa się, że nie powinno się przywoływać imienia Boga bez potrzeby. Jest to także pozostałość tej starożytnej zasady dotyczącej imion, która wywodzi się z Bliskiego Wschodu.
W Starym Testamencie wszystkie imiona mają jakieś znaczenie. Dla przykładu w języku hebrajskim słowo „adamah” oznacza „ziemię”, z której został stworzony (Genesis 2). Z kolei w języku asyryjskim słowo „adamu” oznacza „tworzyć”.Jak łatwo się domyślić słowa te stanowią etymologicznie źródłosłów imienia pierwszego człowieka stworzonego przez Boga na Ziemi - Adama.
W Starym Testamencie zmiana imienia oznaczała równoczesną zmianę statusu. Dla przykładu Abram i jego żona Saraj otrzymali imiona Abraham i Sara kiedy dowiedzieli się, że będą ojcem i matką wielu narodów (Genesis 17:4, 17:5). Z podobnym mechanizmem mamy też do czynienia na kartach Nowego testamentu, gdzie Szymon został nazwany Piotrem po tym jak otrzymał Klucze do Królestwa Niebieskiego (Mateusz 16).
Czytając Biblię widzimy, że wiele występujących tam postaci i otrzymuje w momencie urodzin imiona, które oznaczają coś ważnego lub opisują ich drogę przez życie. Dla przykładu Salomon oznacza „pokój” i król o tym imieniu był pierwszym władcą, który rządził swoim krajem bez wojen. Kolejnym przykładem jest Józef, który nazwał swego pierworodnego syna Manasses. W języku hebrajskim imię to oznacza – powodujący zapomnienie. Józef uczynił tak w geście przebaczenia swoim braciom, którzy sprzedali go jako niewolnika.
Ciekawostką jest fakt, że żydzi z czasów biblijnych w ogóle nie posiadali nazwisk, posługiwali się wyłącznie imionami.
Także współczesne imiona posiadają znaczenie. Dla przykładu Wojciech to ten, któremu walka sprawia radość.
Imię to słowo w rzeczowniku, które określa “nazwę” człowieka. Na całym świecie w mitologii, legendach jak i folklorze uważano, że poznanie imienia lub nazwy danej osoby lub rzeczy, dawało pewien rodzaj władzy nad tą rzeczą lub osobą. Właściwość tę wykorzystywano też (i do dziś się wykorzystuje) w różnego rodzaju rytuałach magicznych, gdzie paląc zioła wymawia się w danym celu na głos imię człowieka lub nazwę przedmiotu.
Mit brytyjski - legenda o Królu Arturze, głosi, że w czasach rycerskich, za panowania Króla Artura, powszechnie przyjmowało się, że rycerz, który przegrał pojedynek musi ujawnić swoje imię rycerzowi, który go wygrał. Uważano wtedy, że wyjawienie swojego imienia przed pojedynkiem prowadzi do utraty honoru. Wyjątkiem był tutaj rycerz Gawan, który uważał się za największego z rycerzy króla Artura (jego wujka) i za sprawę honoru stawiał sobie ujawnienie swojego imienia przed pojedynkiem, jako że nie była to dla niego hańba.
Według zwyczaju, nie jest to więc tylko mit, po przegranej walce i ujawnieniu swojego imienia, przegrany rycerz często pytał o imię rycerza, który wygrał pojedynek. Jeśli okazało się, że wygrany rycerz jest silniejszym i sławnym wojownikiem, wtedy przegrany zachowywał twarz pomimo porażki. Przegrana ze znanym, lepszym rycerzem nie przynosiła wstydu. Jeśli jednak okazywało się, że mniej znany rycerz pokonał tego bardziej znanego, ten ostatni pokrywał się hańbą.